Hamid Abutalebi, z racji swojej przeszłości, nie dostał amerykańskiej wizy. Gholamali Choszrou ma podobno większe szanse.
Tym samym Iran może w końcu mieć swojego ambasadora przy Organizacji Narodów Zjednoczonych, która ma siedzibę w Nowym Jorku.
źr. zdj. gł: WorldIslandInfo
