Kolejna runda negocjacji ws. irańskiego programu nuklearnego odbędzie się na początku lutego.
Prezydent Fernandez „chciała storpedować śledztwo”
Argentyński prokurator oskarżył prezydent tego kraju Cristinę Fernandez o próbę storpedowania śledztwa ws. udziału Iranu w zamachu na ośrodek żydowski w Buenos Aires w 1994 r.
Zginęło wtedy 85 osób, a ok. 300 zostało rannych.
Hollande „się nie ugnie”
– Jeśli nie będzie wyraźnego oświadczenia Iranu, że wyrzeka się broni atomowej, nie będzie porozumienia – zapowiedział w wywiadzie dla radia France Inter prezydent Francji Francois Hollande. Francuz podkreślił, że jego kraj „nie ugnie się w tym punkcie”: – Będziemy absolutnie stanowczy.
Oświadczenie Hollande’a nie dziwi. Bo jeśli ktoś w dotychczasowych negocjacjach z Iranem odgrywa rolę „złego gliny”, to jest to Paryż.
Czy to było najważniejsze przemówienie Rowhaniego?
Ponad 1,5 tys. ekspertów ekonomicznych, w tym minister finansów i szef banku centralnego, skupiona uwaga irańskich mediów oraz hasło: „Zrównoważony wzrost, który tworzy miejsca pracy”.
W takiej scenerii wystąpił w niedzielę prezydent Hasan Rowhani w swoim być może najistotniejszym wystąpieniu od inauguracji w 2013 roku. Dlaczego było ono tak istotne?
Hashtag #Jesus

Szyicka teokracja, jaką jest Iran, niemal na każdym kroku przypomina o swojej deklaratywnej tolerancji wobec innych wyznań, szczególnie wobec chrześcijan i żydów. Przy okazji świąt Bożego Narodzenia nie mogło więc zabraknąć odniesień najwyższych oficjeli w tym temacie, a jakże, na Twitterze.
Uran pojedzie do Rosji?

Iran i Stany Zjednoczone wstępnie zgodziły się na formułę, która umożliwi eksport sporej części irańskiego uranu do Rosji – podała agencja Associated Press.
Oznaczałoby to, że Teheran pozwoli, by część jego zapasów nisko wzbogaconego uranu była przetwarzana poza krajem.
Biorąc pod uwagę, że uran miałby zostać przerobiony na paliwo jądrowe do elektrowni atomowych (na razie jednej, w Buszerze, w perspektywie kolejnych) konstrukcji rosyjskiej, takie rozwiązanie miałoby jasno widoczny sens.
Kierunek Iran
Warto pojechać do Iranu? Bartek „lata więc pan” twierdzi, że oczywiście warto. Na dowód stworzył wideo ze swojej tegorocznej podróży.
Jeden gracz, kilka gier. Dlaczego to był rok Iranu?

Od lat nieco na uboczu, traktowany jak nieprzewidywalny międzynarodowy parias i zaliczony do „osi zła” Iran powrócił w tym roku na pierwsze strony gazet i portali internetowych. Okazało się bowiem, jak wiele w regionie Bliskiego Wschodu zależy od Teheranu i jak sam Teheran pragnie zmian…
Od szacha do ajatollahów. Historia irańskiego atomu

Początki irańskiego programu atomowego wcale nie są związane z muzułmańskimi radykałami i spadkiem po rewolucji 1979 roku. Sięgają lat 50. i 60. XX wieku i są związane z amerykańskim programem „Atom dla pokoju”.
Pierwszy reaktor jądrowy, o charakterze badawczym, sprzedała Irańczykom bowiem amerykańska administracja przy aprobacie dwóch kolejnych prezydentów – Johna F. Kennedy’ego oraz Lyndona B. Johnsona. Waszyngton od 1967 roku, od momentu włączenia teherańskiego reaktora, aż do roku 1979 przesyłał Irańczykom paliwo jądrowe umożliwiające badania nad rozwojem energetyki atomowej.
„Gdzie jest moja twarz?”. Kto atakuje Iranki kwasem?
Ta sprawa szokuje Iran od kilku tygodni. Nieznani do tej pory sprawcy napadli na kobiety, oblewając je kwasem. Sprawa wywołuje religijno-polityczną burzę w kraju, którego prezydent rok temu obiecywał zmiany na lepsze.




