„Pełen szacunku” list Chameneiego do Obamy

Tajny list duchowego lidera Iranu do Obamy

Ali Chamenei wysłał do Baracka Obamy tajny list – odpowiedź na wcześniejsze pismo prezydenta USA dotyczące rozmów na temat irańskiego programu nuklearnego i możliwej współpracy w walce z Państwem Islamskim.

Czytaj dalej

Zarif: wydłużenie rozmów nie jest w niczyim interesie…

…aczkolwiek nieosiągnięcie porozumienia „nie będzie końcem świata” – oświadczył szef irańskiego MSZ.

Czytaj dalej

Poprzedniego ambasadora USA nie wpuściły, ten ma szansę

Poprzedniego ambasadora Amerykanie nie wpuścili, kolejny ma większe szanse

Hamid Abutalebi, z racji swojej przeszłości, nie dostał amerykańskiej wizy. Gholamali Choszrou ma podobno większe szanse.

Tym samym Iran może w końcu mieć swojego ambasadora przy Organizacji Narodów Zjednoczonych, która ma siedzibę w Nowym Jorku.

Czytaj dalej

Rosyjski naukowiec, irański atom i operacja CIA

Rosyjski naukowiec, irański atom i operacja CIA. Były oficer skazany za szpiegostwo

Były wysoki rangą pracownik CIA Jeffrey A. Sterling został skazany przez sąd w Wirginii za szpiegostwo. Sterling wyjawił dziennikarzowi „New York Timesa” plany agencji dotyczące tajnej operacji mającej na celu spowolnienie działania irańskiego programu nuklearnego – uznali sędziowie przysięgli.

Czytaj dalej

„Ograniczony postęp” w negocjacjach

Reaktor w Araku

Kolejna runda negocjacji ws. irańskiego programu nuklearnego odbędzie się na początku lutego.

Czytaj dalej

Jeden gracz, kilka gier. Dlaczego to był rok Iranu?

W Iranie nie dzieje się nic bez woli Najwyższego Przywódcy

Od lat nieco na uboczu, traktowany jak nieprzewidywalny międzynarodowy parias i zaliczony do „osi zła” Iran powrócił w tym roku na pierwsze strony gazet i portali internetowych. Okazało się bowiem, jak wiele w regionie Bliskiego Wschodu zależy od Teheranu i jak sam Teheran pragnie zmian…

Czytaj dalej

Od szacha do ajatollahów. Historia irańskiego atomu

Od szacha do ajatollahów

Początki irańskiego programu atomowego wcale nie są związane z muzułmańskimi radykałami i spadkiem po rewolucji 1979 roku. Sięgają lat 50. i 60. XX wieku i są związane z amerykańskim programem „Atom dla pokoju”.

Pierwszy reaktor jądrowy, o charakterze badawczym, sprzedała Irańczykom bowiem amerykańska administracja przy aprobacie dwóch kolejnych prezydentów – Johna F. Kennedy’ego oraz Lyndona B. Johnsona. Waszyngton od 1967 roku, od momentu włączenia teherańskiego reaktora, aż do roku 1979 przesyłał Irańczykom paliwo jądrowe umożliwiające badania nad rozwojem energetyki atomowej.

Czytaj dalej